Pliki cookie

Używamy niezbędnego pliku cookie, który zapamiętuje Twój wybór. Za Twoją zgodą liczymy też odwiedziny (dane zostają na naszym serwerze) i włączamy filmy YouTube oraz Mapy Google, które zapisują pliki cookie Google. Wybór zmienisz przyciskiem „Ustawienia cookies” w stopce. Więcej w polityce cookies.

Adaptacja żłobkowicza

Całoroczna rekrutacja

Zapraszamy Państwa wraz z dziećmi na dni adaptacyjne pełne zabawy i wspólnych aktywności. To doskonała okazja, aby maluch mógł poznać nowe otoczenie, swoją salę oraz opiekunki, które będą mu towarzyszyć każdego dnia.

W naszych żłobkach dzieci mogą dołączać do grup przez cały rok, dlatego proces adaptacji dostosowujemy indywidualnie do momentu rozpoczęcia uczęszczania do placówki oraz potrzeb każdego malucha.

Jak wygląda prawdziwa adaptacja i czego dziecko najbardziej potrzebuje w tym wyjątkowym czasie? Opisaliśmy to poniżej w formie listu malucha do Was – Rodziców, najważniejszych osób w jego życiu.

List do rodziców

Mamuś, wstajemy!

Załóż mi proszę wygodne dresy i kapcie, których nie będę musiał wciskać siłą.

Zostaw w szatni coś na przebranie – wiesz, czasem łyżka tańczy w zupie, czasem żal mi zostawić w sali zabawki i… toaleta tak daleko wydaje się wtedy.

Mamuś, wiem, że moje pójście do żłobka przeżywasz bardziej niż ja.

Jestem Twoim skarbem, kruszynką, maluszkiem, żabką, księżniczką, misiaczkiem… wiem mamciu 😉

I wiesz co, muszę ci powiedzieć, że nam obojgu będzie trudno się rozstać.

Ale tylko na początku, kilka dni. No może kilka, kilka.

I wiesz co, mamciu?

Może przyjść mi do głowy (najczęściej w żłobkowej szatni) kurczowe trzymanie się twojej nogi, trzymanie twoich rąk, błaganie, żebyś mnie nie zostawiała, nie porzucała, nie odchodziła beze mnie!

Mamciu bądź silną kobietą – twoja siła ducha pomoże mi oswoić się z nową sytuacją. Dokonałaś dobrego wyboru! Nie ma nic piękniejszego niż szansa mojego rozwoju wśród rówieśników.

Zobaczysz, jeszcze zaskoczę cię mamciu wierszykiem wypowiedzianym z pamięci… piosenką zaśpiewaną dla ciebie… rysunkiem o naszej miłości… samodzielnie ubranymi spodenkami…. a może nawet uświadomię sobie, że sprzątanie po zabawie, to nie taki diabeł jak go malują 🙂

Dzięki Tobie, mogę nauczyć się tego wszystkiego w żłobku.

Tylko musisz wierzyć we mnie – będzie dobrze! Tylko bądź dzielna.

Nie płacz za mną w pracy i po drodze do niej – nie robisz mi krzywdy. Nie żegnaj się ze mną zbyć długo, przed wejściem do sali ukochaj mnie najmocniej, najmocniej, najmocniej, na ucho szepnij, że kochasz, że wrócisz i… idź odważnie.

Nie zastanawiaj się czy dobrze zrobiłaś oddając mnie do żłobka – Ty mnie nie oddajesz, Ty mnie rozwijasz.

Nie przerażaj się moim płaczem podczas pierwszych dni – w ten sposób chcę ci powiedzieć, że będę tęsknił, że cię kocham… a ty mamciu, swoją mądrością, rozsądkiem i konsekwencją naucz mnie proszę czekać na ciebie ze spokojem w moim małym serduszku, a obiecuję, że za jakiś czas sam będę ciągnął cię za rękę do moich przedszkolnych przyjaciół… wszyscy potrzebujemy czasu na odwagę 🙂